W dniach 11–15 maja zamieniliśmy szkolne ławki na nadmorską przygodę. Grafik był tak napięty, że nawet mewy nie nadążały za nami latać! Oto nasz ekspresowy raport z wojaży: Poniedziałek – Pierwszy powiew bryzy: Po dłuuugiej podróży pociągiem (przeżyliśmy!) od razu ruszyliśmy przewietrzyć głowy. Spacer po Cyplu Rewskim (zwanym Szperkiem) zaliczony – stanęliśmy w miejscu, gdzie …